2 List do Tymoteusza

Kto napisał tę księgę?

Kiedy Paweł pisał 2 List do Tymoteusza, upłynęły już cztery lata posługi młodego duszpasterza w Kościele w Efezie, tym samym cztery lata od kiedy otrzymał on poprzedni list. Minęło 10 lat odkąd Tymoteusz opuścił dom rodzinny, by towarzyszyć Pawłowi – w tym czasie okazał się być wiernym sługą. Posługiwał u boku Pawła w trakcie jego drugiej i trzeciej podróży misyjnej, w miejscach takich jak Troada, Filippi oraz Korynt. Kiedy osiadł w Efezie jako pasterz tamtejszego Kościoła, był już znany miejscowym chrześcijanom, ponieważ wraz z Pawłem służył im niemal 3 lata w trakcie trzeciej podróży misyjnej Apostoła. Paweł zdecydował się ponownie do niego napisać, by udzielić mu zachęty i wsparcia w obliczu trudności i utrapień.

W jakich okolicznościach powstała?

Paweł napisał 2 List do Tymoteusza w mrocznej i wilgotnej celi rzymskiego więzienia, w 67 roku, tuż przed swoją śmiercią. Rzymski cesarz, Neron, od chwili objęcia władzy (w 54 roku) powoli popadał w coraz większy obłęd, który nasilił się jeszcze po pożarze Rzymu w 64 roku, kiedy to ponad połowa miasta uległa zniszczeniu. Wśród mieszkańców wrzało – Neron wykorzystał to, by rozprawić się z chrześcijanami, obarczając ich winą za spowodowanie tej tragedii. Prześladowania dotknęły również Pawła, który wkrótce po napisaniu tego listu został ścięty z rozkazu rzymskiego urzędnika.

Dlaczego 2 List do Tymoteusza odgrywa tak ważną rolę?

2 List do Tymoteusza daje nam wgląd w życie Pawła w ostatnim okresie jego działalności. Zawiera fragmenty bardzo osobiste, ukazujące obraz człowieka, który rozlicza się z własnym życiem, przygotowując się na nieuchronny koniec. W zakończeniu znajdujemy dość długą listę osób – obejmującą zarówno tych, którzy Pawła skrzywdzili, jak i tych, którzy wiernie posługiwali u jego boku (2 Tm 4,9-21). Można odnieść wrażenie, że Paweł składa Tymoteuszowi swego rodzaju raport na temat "stanu Kościoła", przekazując aktualne informacje o wspólnych znajomych i przyjaciołach, które pomogą młodemu pasterzowi kontynuować dzieło Apostoła.

Jakie jest główne przesłanie księgi?

Paweł był świadom, że po jego śmierci służba stanie się dla Tymoteusza jeszcze większym wyzwaniem. (I rzeczywiście, wkrótce po tym, jak Paweł napisał ten list, Tymoteusz został wtrącony do więzienia za swoją wiarę – Hbr 13,23). Paweł wiedział, że stojące przed Tymoteuszem zadanie polegające na utrzymaniu w Kościele zdrowego nauczania i zachęcaniu wiernych, by prowadzili życie zgodne z naukami Chrystusa, nieraz okaże się trudne i niewdzięczne. Zdawał sobie sprawę, że trudności są nieuniknione, jednak gorąco pragnął, by Tymoteusz kontynuował to, czego nauczył się, korzystając z bogatego dziedzictwa wiary, przekazanego mu nie tylko przez Pawła, ale również przez matkę i babkę (2 Tm 1,5-6; 3,14-15).

Uderzające jest to, że pisząc te słowa zachęty, bliski śmierci Apostoł ponownie użył zwrotu, który przykuwał uwagę już w poprzednim liście do Tymoteusza powstałym cztery lata wcześniej. Tam Paweł wzywał Tymoteusza, by "toczył dobrą walkę" (1 Tm 1,18; 6,12). Jednak w tym liście Paweł odniósł ten zwrot do siebie, pisząc: "W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem" (2 Tm 4,7). Młody pasterz Kościoła w Efezie musiał poczuć się pokrzepiony, wiedząc, że jego mentor wiernie trwał w wierze aż do śmierci.

Jak to odnieść do siebie?

2 List do Tymoteusza stawia nas w obliczu śmierci, zmuszając do uznania jej realności i do zastanowienia się, czym dla nas będzie to spotkanie. Odpowiedź Pawła do dziś stanowi przydatną instrukcję. Nie skupiał się on na sobie samym, ani nie rozpamiętywał doznanej niesprawiedliwości. Zamiast tego, ufając, że Bóg postawił go tam, gdzie było jego miejsce, podeszły w latach Apostoł zwrócił swoje myśli ku innym, szczególnie ku Kościołowi i swojemu protegowanemu – Tymoteuszowi.

Kiedy nadejdzie kres twoich dni, jak sądzisz, wokół czego będą krążyć twoje myśli?

Powiązane Artykuły

Dlaczego możemy polegać na Biblii?

Co jest w twoim życiu największym autorytetem? Gdy sprawy mocno się komplikują i musisz stawić czoło trudnej rzeczywistości… co jest tym, na czym się opierasz? Nie odpowiadaj na to pytanie w pośpiechu. Pomyśl o tym przez chwilę. Jeśli chodzi o wyznaczanie moralnych standardów, co jest twoim przewodnikiem? Kiedy potrzebujesz „etycznego kompasu”, by znaleźć drogę wyjścia […]

Czytaj dalej

Dziedzictwo, któremu możesz zaufać

Pod koniec swojego życia i posługi, w obliczu rychłej męczeńskiej śmierci, Apostoł Paweł napisał list do swojego najbliższego współpracownika – młodego człowieka imieniem Tymoteusz. W liście tym Paweł wzywa Tymoteusza, by trwał w tym, czego się nauczył, chronił wierzących w swej wspólnocie przed zagrożeniami, odpierał pokusy i stawiał odważnie czoła przeciwnościom. Przekazuje też następujące polecenie: […]

Czytaj dalej

Osoba, jaką potrzebujemy się stać

Wyobraź sobie, że właśnie masz zostać poddany skomplikowanej operacji. Tuż przed zabiegiem, lekarz zwraca się do ciebie słowami: „Wie Pan co, tak naprawdę nigdy wcześniej tego nie robiłem… ale cóż… zawsze warto spróbować, czyż nie?” Jak byś zareagował? „Chwila, stop! Nie zgadzam się!!” Zapewne chciałbyś, aby operował cię ktoś bardziej kompetentny. Gotów byłbyś oddać się […]

Czytaj dalej

Zachęta: potrzebne od zaraz!

Nie daje mi spokoju myśl, którą wypowiedział swego czasu Henry Drummond: Iluż to synów marnotrawnych pozostaje z dala od Ojca z powodu odpychającej postawy tych, którzy utrzymują, iż są Jego dziećmi?1 Pozwól, że zidentyfikuję jedną z tych odpychających cech, tak popularnych w chrześcijańskich kręgach. Mam na myśli brak zachęty. Zapytam wprost: Kiedy ostatni raz udzieliłeś komuś zachęty? […]

Czytaj dalej