Nadchodzą wspaniałe wydarzenia, w których będziemy mieli zaszczyt uczestniczyć ⬇⬇⬇Spotkaj się z nami 😀27-29.08.2021: Bielsko Biała - Szukając Boga: Konferencja „Razem Dalej”konferencja.szukajacboga.pl/#two5.09.2021: Wisła Malinka - Uroczyste otwarcie Centrum Parafialnego Malinkamalinka.org.pl25-26.09.2021: Warszawa - Konferencja Ewangelicznej Polskiewangeliczna.pl/kep/Zapraszamy‼ ... RozwińZwiń
Zobacz na Facebooku
Właśnie wyemitowaliśmy 1000 audycję Pełnia Życia‼Dziękujemy, że od 2011 roku jesteście z nami 💖Zapraszamy do słuchania 😃iflpolska.pl/sluchaj/ ... RozwińZwiń
Zobacz na Facebooku
Polecamy audycję: "Co jeśli twój szef źle cię traktuje?"iflpolska.pl/sluchajJeśli jesteś pracownikiem, doskonale wiesz, co to znaczy odpowiedzialność wobec przełożonego.Masz szczęście, jeśli twój szef to porządny człowiek - jeśli jest sprawiedliwy, wykazuje zainteresowanie podwładnymi, okazuje im szacunek. Stosunki, jakie łączą przełożonego z podwładnymi, w dużym stopniu decydują o tym, czy lubimy swoją pracę, czy nie.Ale jak się zachować w sytuacji, gdy szef jest do bani?W znoszeniu ciężkiej atmosfery w pracy albo humorów szefa musimy pomóc sobie jednoznacznie brzmiącym nakazem Słowa Bożego. Wyznacznikiem w podejmowaniu decyzji nie są okoliczności, ale Słowo Boże. Ono naucza, że mamy się wykazać oddaniem i rzetelnością.Taka postawa nie może się zmienić nawet w sytuacji, gdy szef nie do końca zasługuje na szacunek. Biblia stawia sprawę jasno: pracuj ZAWSZE tak, jak dla Pana.Oczywiście, istnieją sytuacje, gdy powinniśmy odmówić wykonania polecenia przełożonego, na przykład, gdy dotyczy to czegoś złego czy grzesznego. Nigdy jednak nie daj sobie wmówić postawy zemsty, tępego uporu, narzekania i pokątnego krytykowania szefa.Jeśli twoje podejście do pracy będzie oparte na Biblii, zmieni się także twoja praca i jej rezultaty. ... RozwińZwiń
Zobacz na Facebooku

3 months ago

Pełnia Życia IFL Polska
Zdjęcie w tle profilu „Pełnia Życia IFL Polska” ... RozwińZwiń
Zobacz na Facebooku
Polecamy audycję: "Co jeśli za dużo gadasz?"iflpolska.pl/sluchajChoć może stwarzać pozory niewinnego, język to tak naprawdę najpotężniejszy organ naszego ciała. Może wynieść cię na wyżyny albo... zdewastować.W opinii Jezusa wynika to z zależności języka od serca: "Dobry człowiek z dobrego skarbca swojego serca wydobywa dobro, a zły ze złego skarbca wydobywa zło. Jego usta mówią przecież to, czym jest przepełnione serce."Z twoich ust wypływa to, co masz w sercu. I wcale nie chodzi o to, by nic nie mówić, a o to, by znać umiar, by mieć nad językiem kontrolę. Oczywiście bywają sytuacje, w których milczenie jest wspaniałym przykładem umiaru właśnie.Z mądrości zawartych w Liście Jakuba możemy wyciągnąć dwie wskazówki w tej kwestii. Po pierwsze: nigdy nie pożałujesz tego, że panujesz nad językiem. Druga jest trochę trudniejsza: gdy zawiodłeś i nie ugryzłeś się w język, przeproś. Zobaczysz, jak to działa!Języka można używać we wspaniały sposób, jeśli tylko Chrystus odmieni twoje serce. Poproś Go, by dał ci kontrolę, abyś mógł powstrzymać swój język i nie musiał żałować słów, które padają z twoich ust. ... RozwińZwiń
Zobacz na Facebooku
Polecamy audycję: "Co jeśli zmagasz się z trwałym kalectwem?"iflpolska.pl/sluchajWiększość z nas nie wie, jak radzić sobie z niepełnosprawnością. Boimy się inności i przeraża nas konieczność zdawania się na innych. Manifestowanie swojej samowystarczalności jest dla wielu niezwykle istotne, ale uwaga: w samej istocie twojej samowystarczalności czai się duma.Dlatego niektórzy z nas nie potrafią sobie uświadomić potrzeby polegania na Bogu, choć to przecież największa szansa życiowa. Nasza samowystarczalność staje się... ułomnością.Joni Eareckson Tada, cierpiąca na porażenie czterokończynowe, w nawiązaniu do słynnego koncertu Paganiniego na jednej strunie, tak pisze w jednej ze swoich książek:"Nieważne jakie struny pękną w naszym życiu. Nasze życie to muzyka, której nikt nie będzie w stanie powtórzyć. Oto lekcja, którą ja odebrałam przez wszystkie lata spędzone na wózku inwalidzkim, gdy każdego dnia i każdej nocy borykałam się z bólem. Należy sięgnąć po to, co ci zostało i zamienić to w coś innego, nakłonić życie do zmiany, wyciągnąć z niego nową jakość. A wtedy życie staje się nową kompozycją, serią zupełnie nowych akordów.”Zawierz swoje życie Bogu, a On zagra w nim wyjątkową muzykę, której nikt nie będzie w stanie powtórzyć. Będzie wybrzmiewać całą wieczność. ... RozwińZwiń
Zobacz na Facebooku
Polecamy audycję: "Co jeśli potrzebujesz drugiej szansy?"iflpolska.pl/sluchajZapewne pamiętasz, jak obiecałeś, że coś zrobisz, i nie dotrzymałeś obietnicy? Zacząłeś z wigorem i… nie starczyło ci determinacji. Pojawiło się coś ważniejszego, wplątałeś się w coś innego i w rezultacie straciłeś serce do wywiązania się z obietnicy. Inni polegali na tobie i na twojej pracy, a ty… zawiodłeś.Pamiętasz, jak się wtedy czułeś?Winny, bo ktoś stracił do ciebie zaufanie? A może skruszony, marzący o tym, aby dostać drugą szansę i wszystko naprawić?Spójrz na to z dwóch punktów widzenia. Oto pierwszy: Bardzo chciałeś, żeby ktoś dał ci drugą szansę, żeby wszystko naprawić. A może to ty, zawiedziony, mogłeś dać komuś kolejną szansę?Każdy z nas jej potrzebuje. Gdzie byś był, gdyby w życiu nie było drugiej szansy?Dobra wieść jest taka, że mamy Boga, który daje drugą, trzecią i kolejną szansę... ... RozwińZwiń
Zobacz na Facebooku
Polecamy audycję: "Co jeśli powinieneś przeciwstawić się komuś, kto grzeszy?"iflpolska.pl/sluchajBiblia zawiera teksty, które przynaglają nas do ostrzegania tych, którzy angażują się w sprawy niemoralne i szkodliwe.Dlaczego? Bo mamy im pokazać gdzie ich miejsce? Oczywiście, że nie! Mamy napominać współwierzących z miłości i z miłością. Taką miłość nazywamy „trudną miłością”. Dlatego że kogoś kochamy, okazujemy mu troskę i interesuje nas jego powodzenie.Troska czasami popycha nas do robienia czegoś, co jest trudne i niewygodne - do konfrontowania ukochanej osoby z grzechem, inaczej do napominania. ... RozwińZwiń
Zobacz na Facebooku
Polecamy audycję: "Co jeśli oszuka cię przyjaciel?"iflpolska.pl/sluchajBóg szuka wiernych i oddanych sług, a nie gwiazdorów i celebrytów.Niestety, nawet sługom grozi ogromne niebezpieczeństwo. Ludzie służący w Kościele mają tendencje do szukania wpływów i władzy, do samorealizowania się na swoim urzędzie. Taka pokusa może zdewastować i skorumpować nawet najwierniejszego sługę.Historia sług, którzy próbowali wykorzystać swoją pozycję, aby zdobywać korzyści, powtarza się na kartach Biblii wiele razy. Jednym z bardziej znanych przypadków jest historia Elizeusza i Gehaziego.Gehazi posługiwał prorokowi Elizeuszowi. Pracował gorliwie i ciężko, jak galernik przy wiosłach. Pewnego razu, oburzył go fakt, że Elizeusz nie przyjął nic od generała obcej armii, który doświadczył cudu. Był przekonany, że domostwo proroka powinno skorzystać na uzdrowieniu tak ważnej osobistości.Dopuszczając się oszustwa, Gehazi wyłudził od generała hojny dar. Zdradził swojego pana i przyjaciela, sprzeniewierzył się swojemu powołaniu.Jaka z tego płynie dla nas lekcja?Jeśli jesteś Gehazim, pamiętaj, że wszyscy jesteśmy sługami i zdamy ze swojego życia sprawę Bogu. Zawsze zadawaj sobie pytanie: Czy postępuję słusznie?A jeśli jesteś Elizeuszem, nie lekceważ sytuacji, kiedy ktoś nadużywa twojego zaufania. Skonfrontuj oszustwo i dąż do ujawnienia prawdy. Uważaj jednak, by nie kierowała tobą ambicja i zraniona duma. Oddaj całą sytuację w ręce Boga. ... RozwińZwiń
Zobacz na Facebooku
Polecamy audycję: "Co jeśli ktoś na ciebie czyha?"iflpolska.pl/sluchajNękanie należy do tego rodzaju doświadczeń, które może wyrządzić wiele szkody i zła. Z powodu takich praktyk, ofiara jest poniżana, żyje w poczuciu zagrożenia.O nękaniu mówimy wtedy, gdy zamiarem prześladowcy jest zastraszanie swojej ofiary. Prześladowca dąży do przejęcia kontroli nad jej życiem. Może się ono przejawiać na wiele różnych sposobów: groźby, upokarzanie, śledzenie, oszczerstwo. Choć nękanie nie zna różnicy płci, to jednak kobiety częściej padają jego ofiarą.Skutki nękania mogą być dla ofiary straszne: utrata apetytu, bezsenność, napady lęku, a nawet skłonności samobójcze. W wielu przypadkach, zamiast stawić czoła prześladowcy, ofiara biernie poddaje się psychicznej przemocy.Pamiętasz postać biblijnego proroka Eliasza? Stał się on ofiarą gróźb niegodziwej królowej Jezebel.Eliasz przestraszył się. Zamiast otwarcie przeciwstawić się królowej, odważnie i z ufnością złożyć swoje życie w ręce Boga, gdy usłyszał pogróżki… w popłochu uciekł. Skrył się na pustyni i tam, doprowadzony do ostateczności, wołał do Boga, prosząc o śmierć.Czego możemy się z tego nauczyć?Jeśli ktoś ci grozi albo cię gnębi, potraktuj sprawę poważnie. Zawiadom o tym policję. Nie lekceważ tego ani nie daj się zastraszyć.Z drugiej strony, nie trać właściwej perspektywy. Ufaj Bogu! W każdej sytuacji szukaj Jego prowadzenia i mądrości w podejmowaniu właściwych decyzji. ... RozwińZwiń
Zobacz na Facebooku