Mój Pan i Jego powrót

Pewnego wieczoru razem z żoną rozkoszowaliśmy się spokojną rozmową. Wypiliśmy nieco świeżo zaparzonej kawy. Dom był wyjątkowo cichy i tamtego wieczoru nie mieliśmy żadnych planów na wyjście. To była jedna z tych bezcennych chwil, które chciałoby się zatrzymać i zachować na później, kiedy naprawdę będziemy jej potrzebować. Z jakiegoś dziwnego powodu nasza rozmowa skierowała się na temat powrotu Chrystusa…

Czytaj dalej