Język mądrych, część II

List Jakuba 3,3-9

Mówiliśmy o rzadkiej, ale bardzo ważnej cnocie, jaką jest takt. Wspomniałem, że klasycznym przykładem braku taktu jest niewrażliwy chrześcijanin, który czuje, że jego powołaniem jest walka o prawdę, ale ma niewiele albo zero szacunku dla uczuć drugiego człowieka. Wśród wszystkich cytatów z Pisma Świętego, które z ognistym zapałem wychodzą z ust tego uzbrojonego od stóp do głów krzyżowca, rzadko można znaleźć fragment z Księgi Przysłów 18,19:

Brat obrażony – trudniejszy do zdobycia niż miasto warowne,

a kłótnie – jak zawory w twierdzy.

Jego ulubioną strategią jest frontalny atak. Pozostawia po sobie krwawiące serca i zgorzkniałe dusze. Niestety, często największymi winowajcami są kaznodzieje, którzy wydają się szczycić swoimi niszczycielskimi kazaniami, które raczej smagają, niż zachęcają, burzą, a nie budują. Narzędziem zbrodni jest ich język.

„Prawe serce rozważa odpowiedź” – pisze Salomon. „Odpowiedź łagodna uśmierza zapalczywość.” „Z ust mądrych ludzi wiedza się sączy” – dodaje. I kto mógłby zapomnieć werset, który mówi: „Język mądrych – lekarstwem.” Lub: „Odpowiedź ust własnych cieszy człowieka, jak miłe jest zdanie stosowne!”

Jest pewna reklama telewizyjna promująca maść przeciwbólową, która mówi: „Przestań cierpieć . . . zacznij się leczyć”. Inna oferuje bandaż, który „uśmierza ból”. Tym jest dobra i taktowna rada. Bądźmy delikatni i wrażliwi, gdy dotykamy uczuć innych. Trudno wyolbrzymić znaczenie taktu w relacjach z dziećmi. Niech twoje napomnienia będą trochę łagodniejsze! Umocnisz w nich poczucie własnej wartości i . . .  zdobędziesz ich szczery szacunek, wierz mi.

Nawiasem mówiąc, będąc taktownym, nie musisz pomijać żadnych faktów. Wiele lat temu pracowałem w sklepie obuwniczym jako sprzedawca. Z błyskiem w oku mój doświadczony pracodawca poinstruował mnie, abym nie mówił: „Pani noga jest za duża na ten but!” Zamiast tego nauczyłem się mówić: „Przykro mi, proszę pani, ale ten but jest trochę za mały jak na pani stopę.” Obie wypowiedzi wyrażały fakty, ale jedna była obraźliwa, a druga stanowiła taktowny komplement. Te same fakty, różne słowa.

Nie zmniejszyło to jej stopy, ale uratowało poczucie godności. I o to właśnie chodzi.

Takt "uśmierza ból" w relacjach międzyludzkich.

Charles R. Swindoll Tweetnij

Wyjęte z: Come Before Winter and Share My Hope, Copyright © 1985, 1988, 1994 Charles R. Swindoll, Inc. Wszelkie prawa zastrzeżone. Użyto za zgodą.

Opublikowany w temacie: Charakter i oznaczony kategorią: , .

Rzetelność, praktyczność, poczucie humoru - to znak firmowy rozważań biblijnych Charlesa R. Swindolla. Od 1979 roku Chuck przewodzi organizacji Insight for Living, która zajmuje się rozpowszechnianem audycji radiowych z jego nauczaniem biblijnym. Chuck jest także honorowym kanclerzem Seminarium Teologicznego w Dallas oraz starszym pastorem wspólnoty Stonebriar Community Church we Frisco w Teksasie.