Sztuka popełniania błędów

To zdarza się każdemu z nas. Nauczycielom i uczniom. Policjantom i przestępcom. Szefom i sekretarkom. Rodzicom i dzieciom. Ludziom pracowitym, a także tym leniwym. Nawet prezydenci nie są na to odporni. Ani szefowie wielkich korporacji, którzy mają sześciocyfrowe zarobki. To samo dotyczy wziętych architektów i ciężko pracujących robotników budowlanych oraz znakomitych inżynierów. Nie wspominając o piłkarzach, politykach i kaznodziejach. Wszyscy popełniamy błędy…

Czytaj dalej

Współczucie, część II

Co stało się ze współczuciem wśród konserwatywnych chrześcijan? Kiedy przestaliśmy myśleć o tym, jak ważne jest nieść uzdrowienie i owijać rany jak dobry Samarytanin? Kiedy postanowiliśmy położyć większy nacisk na ogłaszanie i obronę prawdy, a mniej na to, aby nieść nadzieję i uzdrowienie? Może kiedy zdaliśmy sobie sprawę, że to pierwsze jest znacznie łatwiejsze od drugiego…

Czytaj dalej

Współczucie, część I

Myślę, że oczekiwał typowego, wypucowanego kaznodziei – ciemny garnitur, biała koszula (kołnierzyk zapinany na guziki), ciasno zawiązany krawat, czarne kowbojskie kozaki, kieszenie wypchane traktatami, duża Biblia (oczywiście tłumaczenie Króla Jakuba), głębokie zmarszczki na czole, grzmiące okrzyki i duża pięść wymachująca w powietrzu. Ponieważ nie to zobaczył, po kilku moich wykładach postanowił wypić ze mną filiżankę kawy i zaryzykować, mówiąc mi wprost, co myśli…

Czytaj dalej

Zatrzymać obrotowe drzwi

Historia wielkich cywilizacji przypomina gigantyczne drzwi obrotowe. Obraca się wokół osi ludzkiego zepsucia, a jej ruch wyznacza perymetr czasu. W powtarzalnym scenariuszu każda ludzka cywilizacja ukończyła ten sam cykl, przechodząc przez podobną sekwencję zdarzeń. Pewien człowiek podsumował to następująco…

Czytaj dalej

Nagromadzenie

Garaż to miejsce mówiące prawdę, całą prawdę i tylko prawdę. Jest idealnym rozwiązaniem, ponieważ jego przestrzeń jest naprawdę elastyczna. W przeciwieństwie do sypialni czy kuchni, garaż nie musi być wypełniony tym, do czego jest przeznaczony. Jeśli podjazd jest wolny, komu chciałoby się codziennie rano i wieczorem otwierać te wielkie drzwi? Wystarczy więc wynieść rzeczy, które nam zawadzają i zamknąć je tam. To nie jest niesamowite, jak wielka ilość rzeczy może się tam zmieścić…

Czytaj dalej

Czytanie, część II

Kiedy Paweł, doświadczony apostoł, przebywał w lochu, czekając na śmierć, poprosił swojego przyjaciela, aby przyniósł mu „opończę, którą pozostawił w Troadzie . . . a także księgi, zwłaszcza pergaminy”. (2 List do Tymoteusza 4,13) „Pergaminy” odnosiły się do świętych rękopisów, czyli kopii Pisma Świętego. Ale czym były „księgi”? Jakie księgi? Oczywiście, dzieła, które czytał przed uwięzieniem. Aż do śmierci, ten utalentowany rzecznik Boga – ów mistrz logiki – czytał…

Czytaj dalej

Czytanie, część I

Trzy podstawowe umiejętności nauczane w szkołach – czytanie, pisanie i liczenie – wytrzymały próbę czasu jako godne zaufania kryteria solidnej edukacji. Są jak zdyscyplinowani strażnicy chroniący przed jednym z największych wrogów człowieka – ignorancją. Niestety, diabeł znalazł szczelinę w zbroi. Odkrył, że pierwsza z tej złotej trójcy umiejętności staje się w XXI wieku coraz łatwiejsza do zneutralizowania. I uśmiecha się na tę myśl…

Czytaj dalej

Jezioro Zadowolenia, część II

Jesteśmy specjalistami w skrzętnym gromadzeniu, skrupulatnym oszczędzaniu, kurczowym trzymaniu. Rzadko wypuszczamy z rąk, rzadko oddajemy. John D. Rockefeller, uważany za najbogatszego człowieka w historii, zapytany kiedyś: „Ile potrzeba, aby zaspokoić człowieka?”, z rzadką u niego mądrością odpowiedział: „Trochę więcej niż ma”…

Czytaj dalej

Jezioro Zadowolenia, część I

Wiele lat temu przeczytałem, że przeciętny Amerykanin jest bombardowany przez około trzysta reklam dziennie. Dziś ta liczba pewnie wielokrotnie wzrosła! Gazeta, w której o tym przeczytałem, miała więcej stron poświęconych reklamom, niż artykułom, które interesują czytelnika. Reklamy są atrakcyjnie zaprojektowane, zawierają ciekawe zdjęcia i grafikę – wszystko po to, aby przykuć twoją uwagę. Zanim zdasz sobie z tego sprawę, przesadnie rozbudzając twoją wyobraźnię, przekonają cię, że po prostu nie możesz żyć bez…

Czytaj dalej

Sprzeczne prawdy, część II

Bóg często przekazuje nam swoje najlepsze dary w niespodziewany sposób . . . poprzez pozorne sprzeczności. Przypomina to terapię, którą zastosował, gdy prorok Eliasz był przygnębiony i rozczarowany. W jaki sposób Bóg pokazał mu, że nie wszystko stracone? Objawiając swoją potęgę w możliwie najdobitniejszy sposób? Tego można by się spodziewać, skoro Eliasz był tak pełnym pasji i nieustępliwym prorokiem. Nie to jednak zrobił Bóg. Historia z 19 rozdziału 1 Księgi Królewskiej pokazuje, że nie objawił się w trzęsieniu ziemi, wichrze ani w ogniu. To byłoby zbyt oczywiste, zbyt przewidywalne. Nie w taki sposób działa Władca Świata…

Czytaj dalej