Napięcie w zbiorniku, część I

Czy kiedykolwiek było ci żal pewnych fragmentów Biblii? Ja z pewnością współczuję kilku wersetom. Mówię o fragmentach takich jak Ewangelia Jana 3,17, List do Hebrajczyków 4,13, 1 List Jana 1,10 czy List do Filipian 4,14. Są wspaniałe . . . jednak popularność sąsiadujących z nimi wersetów spowodowała, że są w dużej mierze ignorowane…

Czytaj dalej

Jezioro Zadowolenia, część II

Jesteśmy specjalistami w skrzętnym gromadzeniu, skrupulatnym oszczędzaniu, kurczowym trzymaniu. Rzadko wypuszczamy z rąk, rzadko oddajemy. John D. Rockefeller, uważany za najbogatszego człowieka w historii, zapytany kiedyś: „Ile potrzeba, aby zaspokoić człowieka?”, z rzadką u niego mądrością odpowiedział: „Trochę więcej niż ma”…

Czytaj dalej

Jezioro Zadowolenia, część I

Wiele lat temu przeczytałem, że przeciętny Amerykanin jest bombardowany przez około trzysta reklam dziennie. Dziś ta liczba pewnie wielokrotnie wzrosła! Gazeta, w której o tym przeczytałem, miała więcej stron poświęconych reklamom, niż artykułom, które interesują czytelnika. Reklamy są atrakcyjnie zaprojektowane, zawierają ciekawe zdjęcia i grafikę – wszystko po to, aby przykuć twoją uwagę. Zanim zdasz sobie z tego sprawę, przesadnie rozbudzając twoją wyobraźnię, przekonają cię, że po prostu nie możesz żyć bez…

Czytaj dalej

Trudne dni, część II

Trudne dni. Wszyscy je mamy. I większość z nas, jeśli jesteśmy uczciwi, musi przyznać, że nie radzimy sobie z nimi zbyt dobrze. Ci, którzy nas kochają, starają się pomóc, ale często komplikują sprawy jeszcze bardziej…

Czytaj dalej

Trudne dni, część I

Słyszałeś je. Te aż nazbyt znajome okrzyki irytacji. Być może tobie również przemknęło przez myśl kilka z nich, począwszy od zbyt wczesnego alarmu budzika, aż po zbyt późną awanturę u sąsiadów. Od złego do gorszego. Od ogniska do pożaru. Między młotem a kowadłem. „Głowa do góry, sytuacja może się pogorszyć”. Tak więc, próbowałem zachować pogodny nastrój – i oczywiście wszystko potoczyło się jeszcze gorzej! Moja mama powiedziała mi, że będą takie dni, ale nigdy nie mówiła, że będą chodzić grupami…

Czytaj dalej

Powiedz to dobrze

Paweł zupełnie tam nie pasował. W miejscu takim jak Ateny zderzył się z całkowicie odmienną rzeczywistością. To w ogóle nie miało sensu. Klasyczna kombinacja oliwy i wody. Monoteistyczny Żyd pośród politeistycznych pogan. Wąsko myślący były faryzeusz otoczony przez filozofów o szerokich horyzontach. Nienawidzący bałwochwalstwa chrześcijanin wśród pogan wyznających wielu bogów. Przytłoczony ogromną przewagą liczebną. Przegłosowany. Zakrzyczany. Ale nie pokonany…

Czytaj dalej

Zmiana, część II

Jak wspomniałem ostatnio, choć zmiany mogą być stymulujące i ożywcze – nigdy nie są łatwe. A gdy dotyczą naszych zakorzenionych nawyków, mogą być bardzo bolesne – ale nie niemożliwe do przeprowadzenia. Chciałbym cię ostrzec – głównym wrogiem zmian jest nasza twarda, zadowolona z siebie, grzeszna natura. Podobnie jak w przypadku zepsutego, rozpieszczonego dziecka, którego zachcianki były zaspakajane przez wiele lat, nie poddaje się bez gwałtownych napadów złości. Zmiana jest jej największym zagrożeniem, a konfrontacja między nimi jest nieunikniona…

Czytaj dalej

Zmiana, część I

Kiedy zastanawiamy się, jak można by opisać życie dzieci i nastolatków, natychmiast pojawia się słowo “zmiana”. Ci, którzy idą z duchem czasu, nie są sztywni, przeciwstawiają się schematom i odrzucają rutynę – to ludzie wyraźnie używani przez Boga. Dla nich zmiana jest wyzwaniem, świeżym powiewem, który przepływa przez pokoje rutyny i wymienia nieświeże powietrze przewidywalności…

Czytaj dalej

Ubierz swoje marzenia w odzież roboczą

Niektórzy uczniowie i studenci uważają, że praca fizyczna jest domeną imigrantów… dopóki nie ukończą studiów. Nagle światło zaczyna świecić. Rzeczywistość ukazuje swoje prawdziwe oblicze. I ten odizolowany, przeintelektualizowany, blady, zezowaty uczony, specjalizujący się w literaturze średniowiecznej i wychowany na łacinie, dorasta…

Czytaj dalej

Samokontrola

Siła woli to słowo zapomniane dziś w większości chrześcijańskich środowisk. Wielu z nas jest miękkich i zwiotczałych, na zewnątrz lub wewnątrz… albo w obu tych sferach. Zbytnie pobłażanie samemu sobie i poprzestawanie na miernych osiągnięciach, co jest typową cechą naszych czasów, stworzyły potwora, którego umysł jest leniwy, widzenie rozmazane, dłonie chciwe, a skóra cienka.

Czytaj dalej