Najlepszy brygadzista

Człowiek jest wytworem swoich własnych myśli. Myśli tworzą termostat, który reguluje to, co osiągamy w naszym życiu. Moje ciało odpowiada i reaguje na dane wysyłane z mojego umysłu. Jeśli karmię go wątpliwościami, zmartwieniami i zniechęceniem, taki właśnie dzień przeżyję. Jeśli nastawię termostat na myśli wypełnione wizją, nadzieją i zwycięstwem – na taki dzień mogę liczyć. Wszyscy stajemy się tym, o czym myślimy…

Czytaj dalej

Nasza mowa

Jeśli posłucham cię przez chwilę, potrafię określić, z której części kraju pochodzisz. Twoja mowa cię zdradzi… zawsze.

Kilka tygodni temu rozmawiałem z grupą osób. Pochodzili z różnych części naszego kraju. Wszyscy oczywiście mówili po angielsku, ale niektórzy używali specyficznego dialektu, który zdradzał ich pochodzenie. Dobrze się bawiłem, pytając, na przykład: „Kiedy przeprowadziłeś się z Nowego Jorku?” albo „Ile czasu minęło, odkąd opuściłeś Kalifornię?” Oba przypuszczenia okazały się prawidłowe…

Czytaj dalej

Być prawdziwym, część II

Angażujesz się w wiele różnych działań? Jesteś zajęty? W pośpiechu przez większość czasu? Biegasz w kółko jak mysz w klatce? Rzadko zatrzymujesz się, aby zapytać, po co? Niechętnie przyjmujesz okazywaną ci miłość? Czujesz opór, by być prawdziwym? Utrzymujesz dystans pomiędzy sobą a pozostałymi członkami rodziny? Wciąż zastępujesz bycie robieniem? To cię nigdy nie zaspokoi…

Czytaj dalej

Być prawdziwym, część I

Dave Cowens, gwiazda koszykówki drużyny Boston Celtics, zniknął. Zszedł z boiska podczas treningu, wziął prysznic, ubrał się i odjechał. Sam. Jechał przed siebie… sam nie wiedząc dokąd. Jego jedynym wytłumaczeniem były słowa: „Muszę zebrać myśli”. Wiedział, że może to potrwać dwa tygodnie albo nawet dziesięć lat. Koledzy z drużyny, zespół menedżerski, widzowie i fani nie potrafili odpowiedzieć sobie na pytanie, czego szukał…

Czytaj dalej

Sztuka popełniania błędów

To zdarza się każdemu z nas. Nauczycielom i uczniom. Policjantom i przestępcom. Szefom i sekretarkom. Rodzicom i dzieciom. Ludziom pracowitym, a także tym leniwym. Nawet prezydenci nie są na to odporni. Ani szefowie wielkich korporacji, którzy mają sześciocyfrowe zarobki. To samo dotyczy wziętych architektów i ciężko pracujących robotników budowlanych oraz znakomitych inżynierów. Nie wspominając o piłkarzach, politykach i kaznodziejach. Wszyscy popełniamy błędy…

Czytaj dalej

Współczucie, część II

Co stało się ze współczuciem wśród konserwatywnych chrześcijan? Kiedy przestaliśmy myśleć o tym, jak ważne jest nieść uzdrowienie i owijać rany jak dobry Samarytanin? Kiedy postanowiliśmy położyć większy nacisk na ogłaszanie i obronę prawdy, a mniej na to, aby nieść nadzieję i uzdrowienie? Może kiedy zdaliśmy sobie sprawę, że to pierwsze jest znacznie łatwiejsze od drugiego…

Czytaj dalej

Współczucie, część I

Myślę, że oczekiwał typowego, wypucowanego kaznodziei – ciemny garnitur, biała koszula (kołnierzyk zapinany na guziki), ciasno zawiązany krawat, czarne kowbojskie kozaki, kieszenie wypchane traktatami, duża Biblia (oczywiście tłumaczenie Króla Jakuba), głębokie zmarszczki na czole, grzmiące okrzyki i duża pięść wymachująca w powietrzu. Ponieważ nie to zobaczył, po kilku moich wykładach postanowił wypić ze mną filiżankę kawy i zaryzykować, mówiąc mi wprost, co myśli…

Czytaj dalej

Zatrzymać obrotowe drzwi

Historia wielkich cywilizacji przypomina gigantyczne drzwi obrotowe. Obraca się wokół osi ludzkiego zepsucia, a jej ruch wyznacza perymetr czasu. W powtarzalnym scenariuszu każda ludzka cywilizacja ukończyła ten sam cykl, przechodząc przez podobną sekwencję zdarzeń. Pewien człowiek podsumował to następująco…

Czytaj dalej

Nagromadzenie

Garaż to miejsce mówiące prawdę, całą prawdę i tylko prawdę. Jest idealnym rozwiązaniem, ponieważ jego przestrzeń jest naprawdę elastyczna. W przeciwieństwie do sypialni czy kuchni, garaż nie musi być wypełniony tym, do czego jest przeznaczony. Jeśli podjazd jest wolny, komu chciałoby się codziennie rano i wieczorem otwierać te wielkie drzwi? Wystarczy więc wynieść rzeczy, które nam zawadzają i zamknąć je tam. To nie jest niesamowite, jak wielka ilość rzeczy może się tam zmieścić…

Czytaj dalej

Czytanie, część II

Kiedy Paweł, doświadczony apostoł, przebywał w lochu, czekając na śmierć, poprosił swojego przyjaciela, aby przyniósł mu „opończę, którą pozostawił w Troadzie . . . a także księgi, zwłaszcza pergaminy”. (2 List do Tymoteusza 4,13) „Pergaminy” odnosiły się do świętych rękopisów, czyli kopii Pisma Świętego. Ale czym były „księgi”? Jakie księgi? Oczywiście, dzieła, które czytał przed uwięzieniem. Aż do śmierci, ten utalentowany rzecznik Boga – ów mistrz logiki – czytał…

Czytaj dalej