Apostoł miłości

Jako młodzieniec był człowiekiem o ciętym języku i porywczym charakterze. Jan, jeden z dwunastu uczniów Chrystusa – bo o nim mowa – nie grzeszył zbytnio wrażliwością i wyczuciem. Przy jednej okazji zaproponował Jezusowi, że „ściągnie ogień z nieba”, by ukarać upartych Samarytan (zob. Ewangelia Łukasza 9,54). Co za tupet! Stać obok Króla Niebios i sugerować, że się samemu skłoni niebo do podjęcia agresywnych działań. Można by to uznać za komiczne, gdyby nie było tak głupie…

Jezus zareagował surowo: Nie wiesz, jakiego jesteś ducha, zganił swojego nadpobudliwego ucznia, gdyż Syn Człowieczy nie przyszedł, by niszczyć życie, ale by je ratować. Nic dziwnego, że Jezus nazwał Jana przy innej okazji Synem Gromu (zob. Ewangelia Marka 3,17). Z pewnością Jan był człowiekiem pełnym pasji i entuzjazmu, z którego jednak w każdej chwili mógł eksplodować gniew.

Kto by uwierzył, że nieokrzesana osobowość Jana dozna tak radykalnej transformacji? A jednak, minęły trzy lata spędzone u boku Chrystusa, a potem około sześćdziesiąt lat służby w Jego imieniu, w których był świadkiem śmierci i zmartwychwstania swojego Mistrza, wylania Ducha Świętego, gwałtownego rozwoju Kościoła, męczeństwa wielu swoich przyjaciół, samemu będąc prześladowanym i przechodząc przez wiele przeciwności, i… Syn Gromu przestał był wcieleniem porywczości.

Z kart Janowej ewangelii i listów jego autorstwa bije spokój, pokora i życzliwość. Bardziej niż którykolwiek inny autor Nowego Testamentu apostoł Jan jest kojarzony z tematem miłości. Wątek ten przewija się przez wszystkie jego pisma. Miłość Chrystusa zawładnęła jego umysłem. To w jego ewangelii znajdujemy owe cudowne słowa: Bóg tak ukochał świat… (Ewangelia Jana 3,16). Tylko u Jana znajdujemy opis dialogu Jezusa z Szymonem Piotrem: Szymonie, czy kochasz mnie? (Ewangelia Jana 21,15-17). Z kolei pierwszy z listów tego apostoła wyróżnia się niezwykłym ciepłem i czułością, z jaką odnosi się do adresatów, kiedy raz po raz zwraca się do nich słowami „umiłowani”, „drodzy”, a nawet „drogie dzieci”.

Owszem, stary apostoł wciąż umiał, gdy trzeba, zabrzmieć ostrzejszym tonem (por. 3 List Jana 9-11), ale nie były to już nagłe wybuchy złości i irytacji. Miłość Boża całkowicie rozproszyła „burzowe chmury” w jego duszy i wypełniła jego serce światłem.

Jeśli miłość mogła przemienić charakter Syna Gromu, co może uczynić z twoim życiem?

Wzięte z: Derrick G. Jeter, „The Believer’s Badge”, Lekcja 5, w: Living Right in a Wrong World Learn Online. Copyright © 2009 Charles R. Swindoll, Inc. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Opublikowany w temacie: Bohaterowie Biblii, Charakter i oznaczony kategorią: , , , .

Derrick G. Jeter ukończył teologię w Dallas Theological Seminary. Od wielu lat pracuje w zespole redakcyjnym Insight for Living Ministries. Jest autorem lub współautorem ponad dwudziestu pięciu książek. Artykuły Derricka pojawiały się w wielu popularnych chrześcijańskich serwisach, jest on także stałym współpracownikiem magazynu The Christian Post. Pod adresem www.DerrickJeter.com można znaleźć jego osobistego bloga.