Mój Pan i Jego powrót

Pewnego wieczoru razem z żoną rozkoszowaliśmy się spokojną rozmową. Wypiliśmy nieco świeżo zaparzonej kawy. Dom był wyjątkowo cichy i tamtego wieczoru nie mieliśmy żadnych planów na wyjście. To była jedna z tych bezcennych chwil, które chciałoby się zatrzymać i zachować na później, kiedy naprawdę będziemy jej potrzebować. Z jakiegoś dziwnego powodu nasza rozmowa skierowała się na temat powrotu Chrystusa…

Czytaj dalej

Mój ojciec

Nigdy nie zapomnę nocy, w którą umarł mój tata. Opuścił ziemię tak, jak żył. Cicho. Łagodnie. Z godnością. Bez żądań, ostrych słów czy nawet grymasu niezadowolenia. Oddał się – zmęczony, kruchy, pokorny – w oczekujące go ramiona Zbawiciela. Śmierć, samolubny i przeklęty wróg człowieka, wygrała kolejną bitwę.

Czytaj dalej

Dlaczego możemy polegać na Biblii?

Co jest w twoim życiu największym autorytetem? Gdy sprawy mocno się komplikują i musisz stawić czoło trudnej rzeczywistości… co jest tym, na czym się opierasz? Nie odpowiadaj na to pytanie w pośpiechu. Pomyśl o tym przez chwilę. Jeśli chodzi o wyznaczanie moralnych standardów, co jest twoim przewodnikiem? Kiedy potrzebujesz „etycznego kompasu”, by znaleźć drogę wyjścia […]

Czytaj dalej

Jak znaleźć zdrową wspólnotę?

Szukasz wspólnoty? Jakimi kryteriami się kierujesz? Czy wiesz, w jaki sposób rozpoznać zdrowo funkcjonującą społeczność chrześcijan? Być może niedawno przeprowadziłeś się do nowej miejscowości i nie jesteś zorientowany w lokalnym środowisku… Albo dopiero co stałeś się chrześcijaninem i poszukujesz duchowej rodziny, która pomoże ci stawiać kroki za Chrystusem… A może nie szukasz nowej wspólnoty, ale […]

Czytaj dalej

Jak sobie poradzić z bólem po stracie ukochanej osoby?

Pytanie: Dwa miesiące temu moja żona zginęła w wypadku samochodowym. Cierpienie, przez które przechodzę, jest nie do zniesienia. Moi przyjaciele starali się mi pomóc, wiele osób dzwoniło z zapewnieniem o modlitwie. Ostatnio jednak telefon umilkł (rozumiem, wszyscy są zajęci swoimi sprawami). Z całych sił staram się skupić na potrzebach moich dzieci, które teraz sam wychowuję. […]

Czytaj dalej