Połóż się i spójrz w górę

Gdy jakiś czas temu spacerowałem po lesie, uderzyła mnie pewna myśl. Położyłem się na ziemi i skierowałem wzrok w górę. To była jedna z tych pogodnych letnich nocy, kiedy niebo jest niezwykle przejrzyste. Ilość gwiazd była porażająca. Ogrom niebios wymownie oznajmiał chwałę Boga. Bezmiar przestrzeni głosił dzieła Jego rąk. Przypomniałem sobie stwierdzenie, które jeden z moich mentorów zwykł wypowiadać: „Zachwyt to mimowolne uwielbienie.” Tej nocy mi się to przydarzyło…

Czytaj dalej

Sprzeczne prawdy, część II

Bóg często przekazuje nam swoje najlepsze dary w niespodziewany sposób . . . poprzez pozorne sprzeczności. Przypomina to terapię, którą zastosował, gdy prorok Eliasz był przygnębiony i rozczarowany. W jaki sposób Bóg pokazał mu, że nie wszystko stracone? Objawiając swoją potęgę w możliwie najdobitniejszy sposób? Tego można by się spodziewać, skoro Eliasz był tak pełnym pasji i nieustępliwym prorokiem. Nie to jednak zrobił Bóg. Historia z 19 rozdziału 1 Księgi Królewskiej pokazuje, że nie objawił się w trzęsieniu ziemi, wichrze ani w ogniu. To byłoby zbyt oczywiste, zbyt przewidywalne. Nie w taki sposób działa Władca Świata…

Czytaj dalej

Napięcie w zbiorniku, część II

Na północnym wschodzie Stanów Zjednoczonych dorsze są nie tylko wyśmienite, ale stanowią też podstawę przynoszącego zyski biznesu. Połowy dorsza odbywają się na terenach znacznie oddalonych od reszty kraju, u północno-wschodnich wybrzeży. Dlatego jego dystrybucja w innych rejonach stanowiła problem dla spedytorów. Z początku, dorsze próbowano mrozić, a następnie wysyłać do miejsc dalej położonych, ale w procesie zamrażania ryby traciły wiele walorów smakowych. Eksperymentowano więc z wysyłaniem żywych dorszy w zbiornikach z wodą morską, ale to okazało się przynosić jeszcze gorsze rezultaty…

Czytaj dalej

Napięcie w zbiorniku, część I

Czy kiedykolwiek było ci żal pewnych fragmentów Biblii? Ja z pewnością współczuję kilku wersetom. Mówię o fragmentach takich jak Ewangelia Jana 3,17, List do Hebrajczyków 4,13, 1 List Jana 1,10 czy List do Filipian 4,14. Są wspaniałe . . . jednak popularność sąsiadujących z nimi wersetów spowodowała, że są w dużej mierze ignorowane…

Czytaj dalej

Rodzina, część I

Bóg ustanowił trzy główne instytucje: Rodzinę, Kościół i Państwo. Nie mamy chyba wątpliwości, że kościół i państwo powinny być od siebie oddzielone. Każde z nich jest czymś wyjątkowym, czego nie można połączyć z niczym innym. „Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga.” Ale co z kościołem i rodziną?

Czytaj dalej

Jak zbliżyć się do Boga?

Świat zarzucony jest wieloma teoriami na temat Boga, religii czy zbawienia. Najróżniejsze poglądy na temat Jezusa konkurują ze sobą, pragnąc przyciągnąć naszą uwagę. Różne „drogi” prowadzące do różnych „bogów” reklamują się na bezustannie zmieniającym się „targowisku idei”. W całej tej gamie sprzeczności warto zwrócić uwagę na to, co powiedział Jezus Chrystus w swoim odważnym stwierdzeniu: Ja jestem […]

Czytaj dalej

Nadzieja pośród szarych dni

W języku angielskim na określenie przewlekłego stanu zmęczenia, zniechęcenia i wypalenia funkcjonuje zwrot „Jonaszowe dni” (Jonah days). Dni rozpaczy, cichej desperacji, odrętwienia… Tak właśnie musiał czuć się biblijny prorok Jonasz, skazany boskim wyrokiem na pobyt w brzuchu wielkiej ryby. Nie był jednak jedynym mężem bożym, który zmagał się z depresją. Bohaterski prorok Eliasz także ugiął […]

Czytaj dalej

Pełna ewangelia… i nic ponadto

W seminarium teologicznym brałem udział w zajęciach z soteriologii, czyli dziedziny teologii zgłębiającej temat zbawienia. Na pierwszym spotkaniu nasz profesor dał nam następujące zadanie: „Niech każdy z was przygotuje sobie kartkę papieru. W kilku punktach spiszcie wszystkie niezbędne informacje, które wasz kolega potrzebuje usłyszeć, by stać się chrześcijaninem. Wynotujcie tylko to, co MUSI wiedzieć i […]

Czytaj dalej

Jak przebaczyć?

Naśladowanie Jezusa Chrystusa wiąże się nierozerwalnie z kwestią przebaczania innym. Nie jesteśmy w stanie zaprzeczyć, że często doświadczamy w relacjach rozczarowania czy zranienia. Bez względu na to, czy to my zostaliśmy zranieni czy też to my wyrządziliśmy komuś krzywdę, fragment z Listu do Efezjan powinien być naszym drogowskazem: Niech zniknie spośród was wszelka gorycz, uniesienie, […]

Czytaj dalej

Jak sobie poradzić z gniewem?

Pytanie: Zmagam się ostatnio z gwałtownymi wybuchami gniewu. Czuję się jak tlący wulkan, gotowy do wybuchu w każdej chwili. Gdy się zdenerwuję, wypowiadam bardzo ostre słowa, raniąc moich bliskich. Po fakcie czuję się winny. Nie wiem, skąd we mnie tyle frustracji. Widzę, jak ta kotłująca się we mnie złość krzywdzi tych, na których mi zależy. […]

Czytaj dalej