Pewnego dnia

PEWNEGO DNIA, KIEDY DZIECI DOROSNĄ, wszystko się zmieni. Garaż nie będzie zastawiony rowerami, makietami kolejek elektrycznych na sklejce, wszelkiego rodzaju deskami, klockami, młotkami i piłami, niedokończonymi „projektami” i klatkami z królikami. Będziemy w stanie zaparkować samochód w odpowiednim miejscu i nigdy więcej nie potkniemy się o deskorolkę, stos gazet (zbieranych na makulaturę, by wesprzeć fundusz szkolny) czy worek karmy dla królików…

Czytaj dalej

Rodzina – nic jej nie zastąpi, część II

Wspomnienia rodzinne mogą być bardzo głębokie, wymowne, budujące poczucie tożsamości i bezpieczeństwa. Kto zapomni silne ramiona ojca otaczające dzieci po utracie kogoś, kogo wszyscy kochali? Albo pocieszenie jakie niósł uścisk matki? Albo nadzieję rodzącą się podczas rodzinnej narady, choć problemy zdawały się nie do pokonania? Albo momenty, kiedy potrzebowałeś z kimś porozmawiać . . . wyrzucić z siebie wszystko . . . a brat czy siostra byli gotowi po prostu cię wysłuchać bez oceniania czy wygłaszania „dobrych rad”? Rodzina i zachęta stanowią dobrą mieszankę…

Czytaj dalej

Rodzina – nic jej nie zastąpi, część I

Możesz spróbować wszystkiego, lecz po prostu nie znajdziesz nic, co byłoby w stanie zastąpić rodzinę. Bóg w ten sposób to zaplanował. Na przekór temu, co oglądamy w dzisiejszych czasach, a co ma sprawić, abyśmy myśleli, że wkroczyliśmy w erę, kiedy rodzina nie jest już potrzebna, nie wierz w to! Nie ma niczego, co by mogło równać się korzyściom wynikającym z więzi wyrastających z naszych rodzinnych korzeni…

Czytaj dalej

Nagromadzenie

Garaż to miejsce mówiące prawdę, całą prawdę i tylko prawdę. Jest idealnym rozwiązaniem, ponieważ jego przestrzeń jest naprawdę elastyczna. W przeciwieństwie do sypialni czy kuchni, garaż nie musi być wypełniony tym, do czego jest przeznaczony. Jeśli podjazd jest wolny, komu chciałoby się codziennie rano i wieczorem otwierać te wielkie drzwi? Wystarczy więc wynieść rzeczy, które nam zawadzają i zamknąć je tam. To nie jest niesamowite, jak wielka ilość rzeczy może się tam zmieścić…

Czytaj dalej

Poza dzień dzisiejszy

Dokąd zmierzasz? Jaki jest twój plan na następne dziesięć lat? Czy masz jakiekolwiek przemyślenia na temat celów, które chcesz osiągnąć – lub przynajmniej ku którym zmierzasz? A co powiesz na temat priorytetów? Mówisz, że nie ma pośpiechu? Chciałbym to podważyć. Te dziesięć lat dosłownie przeleci ci przez palce…

Czytaj dalej

Rodzina, część II

Jeśli jesteś zaangażowany w działalność kościelną czy religijną do tego stopnia, że twoje życie rodzinne na tym cierpi, oznacza to, że twoje zaangażowanie jest zbyt duże. To gotowy przepis na problemy. Przyjrzyj się temu, co robisz, w świetle wieczności. Boga interesuje, przede wszystkim, jakość naszego życia. Spogląda poza nasz pośpiech i zabieganie . . . Bada nasze serca i przenika w głąb naszej motywacji, naszego wewnętrznego celu…

Czytaj dalej

Rodzina, część I

Bóg ustanowił trzy główne instytucje: Rodzinę, Kościół i Państwo. Nie mamy chyba wątpliwości, że kościół i państwo powinny być od siebie oddzielone. Każde z nich jest czymś wyjątkowym, czego nie można połączyć z niczym innym. „Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga.” Ale co z kościołem i rodziną?

Czytaj dalej

Dziadkowanie, cz. II

Czyż Bóg nie jest dobry? Pokolenie za pokoleniem dostarcza ludzkości świeżą dawkę rodzinnego ciepła i bezinteresownej troski pod postacią . . . naszych babć i dziadków. W razie gdyby wszyscy stali się zbyt zajęci, by razem z tobą zatrzymać się i zachwycić pięknem kwiatów albo pracowitością mrówek, dziadkowie niezawodnie staną u twego boku…

Czytaj dalej

Dziadkowanie, cz. I

Ulubionym gestem dziadków są otwarte ramiona, a ich ulubione pytanie brzmi: „Co chcesz robić?” Ich ulubione słowa to „Kocham cię, mój skarbie.” Nie szukają błędów ani porażek – wybaczają. Nie pamiętają, że głupio wydałeś ostatnią złotówkę – zapominają o tym. I nie pomijają stron, kiedy ci czytają . . . ani nie mówią „pospiesz się”, gdy chcesz zobaczyć, jak daleko możesz dorzucić kamień z brzegu jeziora…

Czytaj dalej

Trzy rady dla twojej rodziny

Im dłużej chodzę po tym świecie, tym lepiej widzę, jak łatwo umykają nam wszystkie te duże i małe, radosne, niepowtarzalne zdarzenia, których sprawcami są nasze dzieci. Mówię to z doświadczenia, jako rodzic czwórki dorosłych dzieci. A będąc dziadkiem (dziesięcioro wnucząt!), tylko utwierdzam się w tym przekonaniu. Niezależnie od napiętego kalendarza i rozlicznych odpowiedzialności musimy nauczyć […]

Czytaj dalej