Jak przełamać „biblijny analfabetyzm”?

Kościół znalazł się w niebezpiecznej sytuacji. Badania wykazują, że chrześcijanie coraz gorzej znają Biblię. Tak jest w Stanach Zjednoczonych, które dotąd szczyciły się dobrą znajomością Biblii wśród wiernych.

W Polsce pod tym względem nigdy nie było dobrze, ale niestety, tendencje ku coraz gorszej znajomości Biblii są porównywalne. Dlaczego tak jest?

Generalnie czytelnictwo w Polsce jest na żałosnym poziomie, a Biblia niestety nie stanowi tu wyjątku. W środowiskach rzymsko-katolickich Biblia nigdy nie była dobrze znana, dotyczy to nawet duchownych! Są i historyczne powody tego zjawiska. Przez dziesięciolecia w okresie kontrreformacji zniechęcano do czytania Biblii. Wielu w Polsce żyje w przekonaniu (chętnie rozpuszczanym w XVII w. przez Jezuitów), jakoby czytanie Biblii prowadziło do utraty zmysłów. Czytanie Biblii w Kościele Rzymsko-Katolickim jest zalecane od Soboru Watykańskiego II. W Polsce praktycznie nowe nastawienie do Biblii uwidoczniło się od lat 70-tych ubiegłego stulecia.

Niestety, znajomość Biblii wciąż jest słaba.

Właściwie nigdy w historii nie było tak źle, jak teraz. Poziom znajomości Biblii drastycznie się obniżył nawet wśród elity chrześcijańskiej. Już ponad 20 lat temu jeden z nauczycieli akademickich chrześcijańskiej szkoły wyższej, pisał: „Zakładamy, że rozpoczynający u nas studia nie mają żadnej wiedzy biblijnej i musimy rozpoczynać od podstaw”1. To niewiarygodne! Chrześcijańskie szkoły dokonują założenia, że studenci rozpoczynający tam naukę nie mają żadnej wiedzy na temat Biblii! Co się stało? Dlaczego wiedza Biblijna w ostatnich dekadach tak zmalała?

Najbardziej oczywisty powód, to poświęcanie jej coraz mniej czasu. Nie mamy czasu na czytanie i studiowanie Słowa Bożego. W świecie gdzie tak wiele pokus zabiega o naszą uwagę, zapominamy o Biblii leżącej na półce. Zapominają o niej nawet ci, którzy chcieliby ją czytać. Sama Biblia podkreśla znaczenie wsłuchiwania się w Słowo Boże i znajomości Pisma Świętego (zob. Psalm 1,2; 119,11; 1 List do Tymoteusza 4,13), dlatego Kościół Chrystusa musi na nowo z oddaniem poświęcić się jej czytaniu oraz wsłuchiwaniu się w Słowo Boże. Rodzice muszą uczyć tych dobrych nawyków swoje dzieci, także wierzący małżonkowie powinni się do tego nawzajem zachęcać. Znanych jest wiele kreatywnych sposobów studiowania Słowa Bożego. Przykładem może być choćby pozycja wydana przez fundację IFL USA (Practical Christian Living: A Road Map to Spiritual Growth), pomagająca w uczeniu się wersetów na pamięć.

Jest i ważniejszy powód naszego problemu. Bez wątpienia ten świat przepełniają różnorodne destrukcyjne wpływy. Byłoby to jednak uproszczeniem całą odpowiedzialność zrzucać na czynniki zewnętrzne. Każdy problem pojawiający się w Kościele powinien przede wszystkim skierować naszą uwagę ku własnemu sercu. Dobra znajomość Pisma Świętego musi być moją wewnętrzną potrzebą. Jakiś skutek może przynieść napomnienie przez rodzica albo szanowanego duszpasterza, ale nie jest on długotrwały. Prawdziwa motywacja poznania Słowa Bożego jest zakorzeniona o wiele głębiej – w naszej duchowej dojrzałości zrodzonej z miłości do Jezusa.

Jeśli szczerze miłujesz Chrystusa, chcesz prowadzić życie, które będzie się Mu podobało i chcesz, by odzwierciedlało Jego pragnienia dla ciebie. Nade wszystko pragniesz dawać świadectwo innym, że znasz Boga w bliski, osobisty sposób. Ponieważ Bóg daje się nam poznać na kartach Biblii, znajomość Pisma Świętego staje się podstawowym sposobem poznawania Boga.

Czy nie powinniśmy znać Biblii lepiej, aby rozwijać się duchowo ku dojrzałości? A może powinniśmy być bardziej dojrzali duchowo, aby lepiej znać Biblię? Odpowiedź jest prosta: jedno i drugie. Spróbujmy przełamać nasze stare nawyki, aby rozwinąć nowe i swoje duchowe oddanie budować na fundamencie głębokiej znajomości Słowa Bożego. Tylko wtedy będziemy mogli się stać ludźmi Księgi.

Wyjęte z: John Adair, „Reading the Old Testament with Paul,” Lesson Eight, w: Insights on Romans Learn Online. Copyright © 2010 Charles R. Swindoll, Inc. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Opublikowany w temacie: Odkrywanie Biblii i oznaczony kategorią: , .

John Adair jest absolwentem Dallas Theological Seminary ze stopniem doktora teologii. Pracując w zespole redakcyjnym Insight for Living, miał udział w powstaniu niezliczonej ilości studiów biblijnych, kursów online, broszur i artykułów.