Połóż się i spójrz w górę

Gdy jakiś czas temu spacerowałem po lesie, uderzyła mnie pewna myśl. Położyłem się na ziemi i skierowałem wzrok w górę. To była jedna z tych pogodnych letnich nocy, kiedy niebo jest niezwykle przejrzyste. Ilość gwiazd była porażająca. Ogrom niebios wymownie oznajmiał chwałę Boga. Bezmiar przestrzeni głosił dzieła Jego rąk. Przypomniałem sobie stwierdzenie, które jeden z moich mentorów zwykł wypowiadać: „Zachwyt to mimowolne uwielbienie.” Tej nocy mi się to przydarzyło…

Czytaj dalej

Jak zbliżyć się do Boga?

Świat zarzucony jest wieloma teoriami na temat Boga, religii czy zbawienia. Najróżniejsze poglądy na temat Jezusa konkurują ze sobą, pragnąc przyciągnąć naszą uwagę. Różne „drogi” prowadzące do różnych „bogów” reklamują się na bezustannie zmieniającym się „targowisku idei”. W całej tej gamie sprzeczności warto zwrócić uwagę na to, co powiedział Jezus Chrystus w swoim odważnym stwierdzeniu: Ja jestem […]

Czytaj dalej

Pełna ewangelia… i nic ponadto

W seminarium teologicznym brałem udział w zajęciach z soteriologii, czyli dziedziny teologii zgłębiającej temat zbawienia. Na pierwszym spotkaniu nasz profesor dał nam następujące zadanie: „Niech każdy z was przygotuje sobie kartkę papieru. W kilku punktach spiszcie wszystkie niezbędne informacje, które wasz kolega potrzebuje usłyszeć, by stać się chrześcijaninem. Wynotujcie tylko to, co MUSI wiedzieć i […]

Czytaj dalej

Jaki dowód potrzebujesz, by uwierzyć?

Rozmawiałem niedawno z pewną kobietą. Było to podczas śniadania zorganizowanego przez wspólnotę chrześcijańską, na które zaproszone zostały osoby zainteresowane tematyką wiary i istnienia Boga. Byłem tam, by odpowiadać na pytania uczestników – bez zacietrzewienia i niepotrzebnego chrześcijańskiego żargonu. Pani siedząca obok mnie zapytała o jakiś dowód potwierdzający to, w co wierzę. Była ona naukowcem, przyzwyczajonym […]

Czytaj dalej

Jakie znaczenie miała śmierć Jezusa?

Pytanie: Jakiś czas temu usłyszałem, że Jezus „umarł za nasze grzechy”. Jak mam to rozumieć? W jaki sposób Jego śmierć odnosi się do mojego życia? Odpowiedź: By lepiej zrozumieć znaczenie śmierci Jezusa, wyobraźmy sobie scenę z sali sądowej, w której toczy się proces w sprawie naszych grzechów. My zasiadamy na ławie oskarżonych, a sędzią jest sam Bóg. […]

Czytaj dalej

Haft życia

Wśród zmagań z przeciwnościami losu w naszych głowach rodzi się często pewien „teologiczny” dylemat. W formie pytania brzmiałby on następująco: Czy Bóg nad tym wszystkim panuje? Czy nie wymykają Mu się pewne sprawy spod kontroli? Gdybyśmy jednak, za sprawą nadnaturalnej siły, mogli przenieść się z poziomu naszej planety do rzeczywistości nieba, nie znaleźlibyśmy tam najmniejszych […]

Czytaj dalej

Dzień sądu

„Księga życia” to nowotestamentowe pojęcie swoimi korzeniami sięgające Starego Testamentu (zob. Księga Wyjścia 32,32-33; Księga Daniela 12,4; Księga Malachiasza 3,16). Ucząc swoich uczniów zasad nowego przymierza, Jezus zachęcał, by cieszyli się, że ich imiona zapisane są w niebie. (Ewangelia Łukasza 10,20) Apostoł Paweł przypominał swoim przyjaciołom w Filippi, że imiona wszystkich chrześcijan są odnotowane w […]

Czytaj dalej

Chłodny sceptycyzm

Dziewięcioletni Daniel wybiegł jak szalony z sali, w której odbywały się niedzielne zajęcia dla dzieci. Rozbieganymi oczami próbował zlokalizować rodziców. Wreszcie, po krótkim poszukiwaniu odnalazł tatę. Złapał go za nogi, krzycząc: „Tato! Ta historia o Mojżeszu i ludziach, którzy przeszli przez Morze Czerwone, jest super!” Ojciec spojrzał w dół na chłopca, uśmiechnął się i poprosił, […]

Czytaj dalej

On nadchodzi… Czy jesteś gotów?

Pewnej ponurej nocy, dwa tysiące lat temu, w przestronnym pomieszczeniu na piętrze jednego z jerozolimskich domów Jezus Chrystus przeżywał wraz ze swoimi bliskimi przyjaciółmi szczególną uroczystość. Mistrz z Nazaretu i jego najwierniejsi współpracownicy spożywali wspólnie kolację paschalną (kulminacyjny punkt najważniejszego wydarzenia żydowskiego roku religijnego, święta Paschy). My, z perspektywy czasu, to ich spotkanie nazywamy „Ostatnią […]

Czytaj dalej

To miałem być ja

Dźwięk szofaru zabrzmiał donośnie wśród wypełniającego świątynię odgłosu ściszonych rozmów, niekończącego się szmeru kroków i beczenia spłoszonych jagniąt. Właśnie ogłoszono rozpoczęcie składania rytualnych ofiar w ramach corocznego święta Paschy. Kapłani intonują okolicznościowe psalmy. Wierni odpowiadają uroczystym „Alleluja”, Chwała niech będzie Bogu Jahwe. Każdy ze zgromadzonych w domu Bożym mężczyzn w imieniu swoim i swej rodziny […]

Czytaj dalej