Zaufanie, część II

Każdego ranka budzimy się, by mierzyć się z nieprzewidywalnymi sytuacjami, próbami i obawami. Zanim twoje stopy dotkną podłogi, wiesz już, że rozpoczyna się kolejny dzień, w którym nie wiadomo dokładnie, co się wydarzy. Możesz mieć wypadek na autostradzie, zostać zwolniony z pracy, stać się ofiarą rabunku, oczerniana lub otrzymać pozew sądowy. Brzmi dość ponuro, ale to prawda. Przydarza się to codziennie setkom ludzi takich, jak my…

Czytaj dalej

Zaufanie, część I

Koledzy, którzy w szkole średniej tworzyli gazetkę ścienną („Życie licealisty”), wiedzieli, jak pozyskać czytelników. Regularnie rozkładali słodycze na półce poniżej tablicy z wywieszoną gazetką, aby każdy licealista miał powód, by się zatrzymać i ją przeczytać. Jednym z innych sekretów ich popularności był humor…

Czytaj dalej

Mój Pan i Jego powrót

Pewnego wieczoru razem z żoną rozkoszowaliśmy się spokojną rozmową. Wypiliśmy nieco świeżo zaparzonej kawy. Dom był wyjątkowo cichy i tamtego wieczoru nie mieliśmy żadnych planów na wyjście. To była jedna z tych bezcennych chwil, które chciałoby się zatrzymać i zachować na później, kiedy naprawdę będziemy jej potrzebować. Z jakiegoś dziwnego powodu nasza rozmowa skierowała się na temat powrotu Chrystusa…

Czytaj dalej

Ciernie, część II

Mówiliśmy poprzednio o przypowieści Jezusa z Ewangelii Marka 4,1-20. Opowiada ona o rolniku, który sieje ziarno, rzucając je na cztery różne rodzaje gleby. Jak wspomniałem w części pierwszej tego rozważania, niepokoi mnie trzeci rodzaj podłoża, ponieważ pojawiają się tam ciernie i niszczą zdrowy rozwój życia…

Czytaj dalej

Ciernie, część I

Daj teologowi wystarczająco dużo czasu, a zdoła zagmatwać większość fragmentów Biblii. To smutne, że my, bibliści i kaznodzieje, znani jesteśmy z koncentrowania się na niuansach biblijnej greki i problematyce wariantów tekstowych, a uciekamy od fragmentów, które wydają się zbyt „proste”. Należą do nich chociażby przypowieści…

Czytaj dalej

Punkt zwrotny, część II

Ostatnim razem opowiadałem o miesiącach spędzonych w baraku Korpusu Piechoty Morskiej na Okinawie w 1958 roku. Przebywałem wśród ludzi, których styl życia był nudny i pusty. Mogę prześledzić wstecz proces akceptacji okoliczności, w jakich się znalazłem oraz zmianę tego, na czym skupiałem moją uwagę. Wszystko zaczęło się od pojedynczego wersetu Pisma Świętego. Kiedy to się stało, wydawało mi się, że przeskoczyłem do innej rzeczywistości…

Czytaj dalej

Punkt zwrotny, część I

Dobrze to pamiętam. Prawie tak wyraźnie, jakby wydarzyło się w zeszłym miesiącu. Ale zdarzyło się to bardzo dawno, w lecie 1958 roku. Służyłem wtedy w piechocie morskiej. Od mojej żony dzieliło mnie prawie 16 tysięcy kilometrów oceanu. Jak mógłbym opisać stan, w jakim się wtedy znajdowałem? Rozczarowany. Spięty. Gotowy, by się uczyć. Samotny. Zdeterminowany. Bezbronny. Przestraszony…

Czytaj dalej

Nasycony Słowem

Posługa Apostoła Pawła była „przesycona” Słowem Bożym. W 13 i 14 rozdziale księgi Dziejów Apostolskich, opisującym pierwszą podróż misyjną Apostoła Narodów, wyrażenia „Boże słowo”, „słowo prawdy”, „nauka Pańska”, „Prawo i Prorocy” czy „Dobra Nowina” pojawiają się aż 15 razy (Dzieje Apostolskie 13,5.7.12.15.32.44.46.48.49; 14,3.7.15.21.25). Wyruszając na swoją pierwszą wyprawę misyjną, Paweł zabrał ze sobą bardzo niewielki ekwipunek […]

Czytaj dalej

Łaska to życie

Boży charakter jest przepełniony życzliwością. Możemy być tego pewni, ponieważ mamy tego liczne dowody – w Piśmie Świętym i w naszym życiu. Czytając uważnie Bożą Księgę, odkryjemy, że niemal na każdej stronie opisane są różnorodne przejawy Bożej łaski. Już pierwszy rozdział Biblii – stworzenie świata – pokazuje dobroć Boga, kiedy z pasją przygotowuje dla ludzkości […]

Czytaj dalej

W królestwie piasków

Jednym z miejsc, które zrobiło na mnie największe wrażenie podczas niedawnej podróży po Izraelu, była Pustynia Judzka. Ta odludna kraina jest jednym z niewielu zakątków Ziemi Świętej, który wygląda dokładnie tak samo jak w czasach biblijnych. Spoglądanie na skaliste wzgórza, po których chodzili Jozue, Dawid, Jeremiasz, Jan Chrzciciel i sam Jezus Chrystus, budziło we mnie […]

Czytaj dalej